Społeczność Powiatowego Zespołu Szkół w Świebodzinie po raz kolejny udowodniła, że potrafi celebrować pozytywne emocje. Obchody Światowego Dnia Życzliwości i Pozdrowień, które odbyły się 21 listopada, zamieniły szkolne korytarze w prawdziwą
oazę uśmiechu, dobrych gestów i niezapomnianych atrakcji. Już od wczesnych godzin porannych w szkole panowała wyjątkowa atmosfera. Uczniowie i nauczyciele, wielu z nich ubranych na żółto – kolor symbolizujący radość i optymizm – aktywnie włączali się w przygotowane działania. Organizatorzy przygotowali „SKRZYDŁA ANIOŁA” dobrych myśli, na których każdy mógł zostawić słowa wsparcia, sympatii i życzliwości, tworząc wspólnie mozaikę pozytywnych przesłań.Nie zabrakło również lubianej przez wszystkich "poczty ciasteczkowej". Uczniowie mieli możliwość wysyłania słodkich upominków wraz z miłymi pozdrowieniami do swoich przyjaciół, kolegów, a nawet nauczycieli, co wywoływało wiele uśmiechów i radości.
Dodatkową niespodzianką był "Box dobrego słowa", z którego można było wylosować dla siebie inspirujący cytat lub ciepłe pozdrowienie na resztę dnia, przypominając, jak wielką moc mają proste, pozytywne słowa.
Gość specjalny – Czadoman!
Największą atrakcją dnia, która na długo pozostanie w pamięci uczniów, była wizyta gościa specjalnego. W PZS w Świebodzinie pojawił się znany i lubiany artysta, CZADOMAN.
Wizyta Czadomana w Powiatowym Zespole Szkół w Świebodzinie z okazji Dnia Życzliwości okazała się nie tylko okazją do wspólnej zabawy, ale przede wszystkim inspirującą lekcją życia. W cudownej atmosferze spotkania, piosenkarz, znany z przeboju "Ruda tańczy jak szalona", otworzył się przed młodzieżą, dzieląc się swoimi doświadczeniami i przemyśleniami na tematy bliskie każdemu młodemu człowiekowi.
Spotkanie rozpoczęło się od podróży w czasie. Czadoman (właśc. Paweł Dudek) z sentymentem i humorem opowiadał o czasach, kiedy sam był uczniem. Wspominał szkolne perypetie, wyzwania, z jakimi się mierzył oraz to, jak ważną rolę w jego życiu odegrali nauczyciele i rówieśnicy.
"Szkoła to nie tylko nauka, to przede wszystkim miejsce, gdzie kształtują się relacje i charaktery" – podkreślał artysta. Jego opowieści o początkach kariery muzycznej, pierwszych zespołach i niełatwej drodze do realizacji marzeń pokazały młodzieży, że wielki sukces rzadko przychodzi łatwo i wymaga determinacji.
Ważnym i poruszającym elementem spotkania była rozmowa o mniej przyjemnych aspektach popularności. Czadoman, który w swojej karierze wielokrotnie spotykał się z hejtem i niesprawiedliwą krytyką, nie unikał trudnych pytań.
Mówił o tym, jak radzić sobie z negatywnymi komentarzami, presją otoczenia i jak chronić swoje zdrowie psychiczne w świecie, gdzie media społecznościowe często stają się areną anonimowej nienawiści. "Najważniejsze to znać swoją wartość i nie pozwolić, by opinie ludzi, którzy nas nie znają, definiowały to, kim jesteśmy" – radził uczniom.
Dyskusja o hejcie w naturalny sposób połączyła się z głównym motywem dnia – życzliwością. Czadoman podkreślał, że uśmiech, dobre słowo i wzajemny szacunek to najskuteczniejsza broń przeciwko nienawiści i obojętności. Zachęcał młodzież do budowania pozytywnych relacji, empatii i odwagi w bronieniu tych, którzy są atakowani.
Oczywiście, nie zabrakło rozmów o samej muzyce. Artysta opowiadał o procesie tworzenia piosenek, o tym, skąd czerpie inspiracje i jak wygląda "kuchnia" show-biznesu od środka. Podkreślał, że mimo iż jego muzyka ma przede wszystkim bawić, to on sam traktuje swoją pracę z wielką pasją i profesjonalizmem.
Spotkanie w PZS w Świebodzinie było dla młodzieży cenną lekcją. Czadoman, autentyczny i otwarty, pokazał, że za scenicznym wizerunkiem gwiazdy disco polo kryje się wrażliwy człowiek, który przeszedł własną drogę, pełną wzlotów i upadków. Przede wszystkim jednak zostawił w sercach młodych ludzi przesłanie: warto być dobrym człowiekiem, dążyć do marzeń i nie bać się przeciwności losu.
Dobro, które powraca
Światowy Dzień Życzliwości i Pozdrowień w PZS w Świebodzinie przypomniał wszystkim, jak ważne jest budowanie pozytywnych relacji na co dzień. Drobne gesty, uśmiech, pomocna dłoń czy miłe słowo nie kosztują nic, a potrafią zdziałać cuda, czyniąc nas szczęśliwszymi i sprawiając, że dobro do nas powraca. Ten dzień był doskonałą lekcją empatii i wzajemnego szacunku.
DZIĘKUJEMY WSZYSTKIM!
Z życzliwymi pozdrowieniami
Krystyna Skierś-Zajma i Piotr Styczyński (organizatorzy)
(so/aa)






